poniedziałek, 27 czerwca 2011

Leśne Nimfy

Nie wiem czy ktoś tutaj jeszcze zagląda,
ale co mi szkodzi wrzucić nowe kolczyki;)
Leśne Nimfy - oksydowane srebro pr 925, 930 i 999,
drobne oponki labradorytu







wtorek, 7 czerwca 2011

Flying bead - powrót

Witam, po dłuższym niebycie i walce z własnymi słabościami oraz bólem barku zmusiłam się wreszcie do obfotografowania wisiora...
Sami oceńcie efekty mojej pracy;)

Flying bead
- naszyjnik z oksydowanego srebra 925 i 999
oraz korala robaczywki







a na dokładkę bransoletka w komplecie z wisiorkiem
Light blue sea - oksydowane srebro 925 oraz agat koronkowy larimar





poniedziałek, 21 marca 2011

SŁONECZNA MAGIA - KOMPLET

SŁONECZNA MAGIA - oponki cytrynu
i kropla kwarcu rutylowego
srebro 999 i 925 lekko
oksydowane i przetarte.















kolczyki delikatnie pobrzękują
przy uchu i są bardzo lekkie;)

Kobiety piszcie co myślicie,
bo zaczynam wątpić w swoje możliwości;)

czwartek, 17 marca 2011

ja chyba zwariowałam...

tak jak w temacie... swoich sił postanowiłam spróbować w konkursie dla projektantów biżuterii... wysłałam na niego jak dotąd (chyba) najbardziej skomplikowany projekt... macie szanse również oddać swoje głosy po zalogowanie się na stronie serwisu przydzielając punkty od 1 do 3;)




tak jak w temacie... swoich sił postanowiłam spróbować w konkursie dla projektantów biżuterii... wysłałam na niego jak dotąd (chyba) najbardziej skomplikowany projekt... macie szanse również oddać swoje głosy po zalogowanie się na stronie serwisu przydzielając punkty od 1 do 3;)

sobota, 12 marca 2011

BONNIE

BONNIE - kolczyki wykonane ze srebra
oraz kwarcu rutylowego, zoksydowane
i wypolerowane... mega długie






piątek, 11 marca 2011

Gronowy Charms

Gronowy Charms - bransoletka,
oksydowane srebro pr 925 i 999;
charms ze srebra pr 999 wykonany
własnoręcznie AC oraz drobne oponki
ametystu i periodytu...





sobota, 5 marca 2011

GRECKIE KORONKI + PRÓBY AC

GRECKIE KORONKI
srebro pr 930 i 999 występujące solo,
ubrane jedynie w oksydę








a na dokładkę moja pierwsza próba AC
różyczki - jedna jeszcze nie wypolerowana ale już wypalona,
pozostałe dwie jeszcze bez oksydy - choć do ideału im daleko
i tak jestem z siebie dumna - nie rozleciały się;)